sobota, 14 października 2017

Kalendarz ścienny

 Zobaczcie, jak łatwo zrobić ścienny kalendarz, który jest czytelny i trwały.

Pomysł wzorowany na przepięknym drewnianym kalendarzu szkół Montessori, który widziałam u koleżanki. Deseczki przypominające wieszaki. Niestety takiego na razie nie zdobędę, ani nie wykonam, więc postanowiłam zrobić coś prostego i taniego, co będzie przypominało ten montessoriański. 

Cztery kartki

Wykorzystałam kolorowe kartki (4 kolory=4 pory roku). Na każdej stronie mieszczą się trzy miesiące. Poniżej załączam szablon. 
Dni oznaczone są za pomocą kropeczek. 
Wykorzystaliśmy je, aby oznaczyć urodziny dzieci z klasy. Kropki są takiej samej wielkości, jak dziurkacz. Odpowiednie zostały przedziurkowane i dowiązałam tam sznureczki, na których dzieci przyczepiły malutkie obrazki ze swoim portretem i imieniem.

Na stałe w sali

Kalendarz wisi na ścianie pod tablicą. Dzieci chętnie pod nim siadają i przyglądają się kolejnym miesiącom. Dotykają, czytają, przeliczają... Sznureczki też je bardzo ciekawią. Sprawdziliśmy, w którym miesiącu urodziło się najwięcej/najmniej osób. Które miesiące są dłuższe, które krótsze. Kiedy zaczyna, a kiedy kończy się rok.


Kalendarz zalaminowałam, aby przetrwał dłużej, gdyż zwykłe kartki byłyby już zniszczone.

Kalendarz do wydruku
Udostępniam go w wersji do wyświetlania, nie mogę dać dostępu do edycji.
Każdy może jednak edytować kalendarz we własnym zakresie.
Jak to zrobić? Są trzy sposoby:
1. Pobierz dokument na swój komputer i edytuj używając programu Word.
2. Pobierz dokument na swój komputer, dodaj do swojego dysku Google i edytuj za pomocą Dokumentów Google.
3. Dodaj do swojego Dysku Google, utwórz kopię pliku i edytuj w swoich dokumentach.

Post pochodzi z bloga www.wmk.edu.pl.

Sabina Piłat. Nauczycielka klas I - III w warszawskiej szkole podstawowej. Pracowała także w przedszkolach prowadząc zajęcia przygotowania do nauki czytania i pisania, na rok została lektorem angielskiego w Madrycie, a także dziennikarką w warszawskim wydaniu Gazety Stołecznej. Prywatnie oswaja nowe technologie, maluje kolczyki i jeździ po świecie.

0 komentarze:

Prześlij komentarz