Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gramatyczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gramatyczne. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 22 stycznia 2017
czwartek, 5 stycznia 2017
Filtrujemy wiadomości
Macie w domu niepotrzebne filtry do kawy? To świetnie! Wykorzystajcie je do… filtrowania wiadomości.
piątek, 4 listopada 2016
Trzy w linii - uniwersalna gra
niedziela, 18 września 2016
Części mowy w aktywnym wydaniu
piątek, 22 stycznia 2016
Gramatyczne frytki
Dzieciaki dostały kubeczki z nazwami części mowy,
czwartek, 5 listopada 2015
"Państwa-miasta" gra dla klasy II i III
Kto to jest? Co to jest?... Ćwiczymy rozpoznawanie rzeczowników grając w uproszczoną grę z mojego dzieciństwa Państwa-miasta.
Na tablicy rysuję tabelę. W pierwszym wersie imię, zwierzę, roślina, przedmiot. Nie wprowadzam jeszcze nazw państw i miast. Mamy czas :) To jest pierwszy raz z taką grą. Niektóre dzieci jej nie znają, więc muszę zmienić reguły.
Gramy grupowo. Każdej grupie przydzielam jedną kartkę. Lider grupy rysuje na niej tabelę. Ja w myśli recytuję alfabet, a wybrane dziecko z danej grupy mówi stop. Uczniowie zmuszeni są pracować w ciszy, bo za wyraz, który się nie powtórzy w innych grupach można otrzymać 50 punktów. Odpowiednio za powtórzony dwukrotnie 30 pkt., trzykrotnie 20 pkt., czterokrotnie 10 pkt.
Są emocje i nauka. Dzieci uczą się od siebie wzajemnie.
Gra fantastycznie integruje treści edukacji polonistycznej i matematycznej. Liczymy w pamięci dziesiątkami. Rozwijamy umiejętność wypełniania i odczytywania tabeli. Nie ograniczam zakresu liczenia do 100, co widać na załączonej fotografii.
Edyta Jurys - nauczycielka edukacji wczesnoszkolnej, logopeda. Pracuje w Szkole Podstawowej nr 9 w Koszalinie (woj. zachodniopomorskie). Swoim doświadczeniem i pomysłami dzieli się na blogu Echo ho-ho! Blog nauczyciela terapeuty.
Na tablicy rysuję tabelę. W pierwszym wersie imię, zwierzę, roślina, przedmiot. Nie wprowadzam jeszcze nazw państw i miast. Mamy czas :) To jest pierwszy raz z taką grą. Niektóre dzieci jej nie znają, więc muszę zmienić reguły.
Gramy grupowo. Każdej grupie przydzielam jedną kartkę. Lider grupy rysuje na niej tabelę. Ja w myśli recytuję alfabet, a wybrane dziecko z danej grupy mówi stop. Uczniowie zmuszeni są pracować w ciszy, bo za wyraz, który się nie powtórzy w innych grupach można otrzymać 50 punktów. Odpowiednio za powtórzony dwukrotnie 30 pkt., trzykrotnie 20 pkt., czterokrotnie 10 pkt.
Są emocje i nauka. Dzieci uczą się od siebie wzajemnie.
Gra fantastycznie integruje treści edukacji polonistycznej i matematycznej. Liczymy w pamięci dziesiątkami. Rozwijamy umiejętność wypełniania i odczytywania tabeli. Nie ograniczam zakresu liczenia do 100, co widać na załączonej fotografii.
Edyta Jurys - nauczycielka edukacji wczesnoszkolnej, logopeda. Pracuje w Szkole Podstawowej nr 9 w Koszalinie (woj. zachodniopomorskie). Swoim doświadczeniem i pomysłami dzieli się na blogu Echo ho-ho! Blog nauczyciela terapeuty.
poniedziałek, 16 marca 2015
Z przymiotnikiem, czasownikiem, rzeczownikiem za pan brat!
O zaletach tej zabawy można by pisać bez końca. Znana od lat nie traci na swej aktualności. Dziś proponuję zabawę „Państwa Miasta” w nieco innej odsłonie.
Mimo że reguły zabawy są tożsame jak w grze Państwa Miasta, jej modyfikacja polega na umieszczeniu w rubrykach nazw z częściami mowy – PRZYMIOTNIK, CZASOWNIK I RZECZOWNIK. Zabawę rozpoczynamy od wylosowania litery na którą musimy wyszukać i zapisać określony wyraz, lub klasycznie wymawiając (a przy tym utrwalając!) kolejność alfabetu.
Dlaczego warto? Możemy ją przeprowadzić „zawsze i wszędzie”. Jedna zabawa, a uczestników nieograniczona ilość. Prosta w przygotowaniu – ja drukuję każdemu uczniowi tabelę, którą umieszczam w przezroczystej koszulce, po której uczniowie piszą zmywalnym flamastrem, dzięki czemu pomoc nadaje się do wielokrotnego użycia. Wykorzystuję na lekcjach, świetlicy, a czasem sami uczniowie tworzą własne tabele i zapełniają tą zabawą czas na przerwach. Polecam Rodzicom dzieci którzy mogą w ramach zadania domowego ćwiczyć z dziećmi poznane części mowy, przy tym świetnie się bawiąc.
Dlaczego warto? Możemy ją przeprowadzić „zawsze i wszędzie”. Jedna zabawa, a uczestników nieograniczona ilość. Prosta w przygotowaniu – ja drukuję każdemu uczniowi tabelę, którą umieszczam w przezroczystej koszulce, po której uczniowie piszą zmywalnym flamastrem, dzięki czemu pomoc nadaje się do wielokrotnego użycia. Wykorzystuję na lekcjach, świetlicy, a czasem sami uczniowie tworzą własne tabele i zapełniają tą zabawą czas na przerwach. Polecam Rodzicom dzieci którzy mogą w ramach zadania domowego ćwiczyć z dziećmi poznane części mowy, przy tym świetnie się bawiąc.
niedziela, 8 marca 2015
Części mowy w klasie pierwszej
Już w klasie pierwszej uczę dzieci rozróżniania: rzeczowników, czasowników, przymiotników – bez używania nazw.



















