wtorek, 21 października 2014

Nauka czytania

Nauka czytania wcale nie musi być nudna i trudna. Jeśli będzie ona przebiegała w sposób atrakcyjny i ciekawy, nie zgasimy u dzieci naturalnej chęci poznawania liter i nowych wyrazów. Na rynku wydawniczym jest wiele pomocy edukacyjnych do kształtowania i doskonalenia techniki czytania. Nie zawsze jednak mamy fundusze na ich zakup dlatego zanim moją placówkę wyposażono w owe pomoce, starałam się wykonywać je sama. Bardzo pomocne okazały się przy tym pozycje Heleny Skibińskiej "Praca korekcyjno-kompensacyjna z dziećmi z trudnościami w pisaniu i czytaniu", Teresy Gąsowskiej, Zofii Pietrzak-Stępkowskiej "Praca wyrównawcza z dziećmi mającymi trudności w czytaniu i pisaniu" oraz "Terapia uspokajająca i rozwijająca dla dzieci. Pomoce dydaktyczne do nauki czytania i pisania" Wiele pomysłów znalazłam również na stronie Pinterest.com Oto propozycje wykonania prostych pomocy.
Zestawy sylab
Należy przygotować zestaw sylab, na początek otwartych, w miarę upływu czasu, dokładamy do zestawu sylaby zamknięte. Sylaby zapisujemy na kartonikach, można je wydrukować, można najpierw wyszukać sylaby w kolorowej prasie a następnie przykleić na kartoniki i zalaminować je - dłużej posłużą. Propozycje zabaw:
1. Uzupełnianie wyrazów. Wybieramy kilka par sylab tworzących wyrazy. Pierwsze sylaby wyrazów układamy w kolumnę a drugie sylaby pod spodem w rzędzie. Proponujemy ułożenie wyrazu "mata" i zadaniem dziecka jest znalezienie pierwszej sylaby w kolumnie i dołożenie drugiej. W dalszej części ćwiczeń można ułożyć przed dzieckiem sylaby kończące i prosić o dobranie sylaby początkowej.
2. Kto ma tę sylabę? Na tablicy, bądź na dywanie przyczepiamy pierwsze sylaby wyrazów a końcowe rozdajemy dzieciom. Pytamy: kto ma drugą sylabę sylabę do wyrazu "dama"?
3. Dobieranka sylabowa. (ćwiczenie przeprowadzamy w grupie 4-8 osobowej) Rozdajemy dzieciom sylaby początkowe a końcowe układamy w rozsypce tak, aby nie było widać napisów. Każde dziecko kolejno odkrywa sylabę i sprawdza, czy może utworzyć wyraz. Jeśli tak, to wyraz przepisuje do zeszytu. Jeśli nie - odkłada sylabę na stół. Kolejne dziecko może wziąć tę sylabę, gdy przyjdzie jego kolej.
4. Dobierana - odkrywanka sylabowa. Ćwiczenie przypomina trochę grę Memory. Kartoniki z sylabami układamy tak, aby nie było widać napisów. Dzieci kolejno odkrywają po dwie sylaby i próbują ułożyć z nich sensowny wyraz. Jeśli to się uda, wyraz zabierają do kolekcji, jeśli nie sylaby można odłożyć lub pozostawić odkryte aby wykorzystało je kolejne dziecko odkrywające sylaby. Zasady można modyfikować, dzieci za każdym razem mogą je same ustalać.

O tym, że patyczki są dobre na wszystko pisała kiedyś Anna Grzegory na blogu Superbelfrów. Ja również bardzo lubię patyczki i wymyślam z nich różne pomoce edukacyjne.
Ta pomoc pomaga w tworzeniu tworzeniu trzyliterowych sylab zamkniętych. Ze sztywnego papieru robimy wąskie koperty tak aby zmieścił się w nich patyczek. Opracowujemy zestawy wyrazów kończących się jednakową literą (niebieskie koperty) np.: hak, mak, tak, rak, bok, sok, rok, rok, kok. Na brzegu koperty zapisujemy końcową literę a na patyczku sylaby otwarte, które są jednocześnie początkiem wyrazów trzyliterowych. Wysuwając patyczek dziecko ma za zadanie odczytać sylabę i dołożyć do niej literkę końcową. Innym wariantem jest dostawianie różnych spółgłosek do stałej sylaby otwartej. Opracowujemy zestaw wyrazów zaczynających się tą samą sylabą (żółte koperty) np.: bar, bas, bat, bak, bal. W tym przypadku sylaba jest zapisana na brzegu koperty a na patyczku spółgłoska kończąca wyraz.

Inną propozycją są suwaki z paska papieru z zapisanymi sylabami otwartymi. Opracowujemy zestawy wyrazów dwusylabowych z taką samą sylabą początkową lub końcową i zapisujemy je na paskach papieru. Następnie uczniowie przesuwając końcówkę paska z zapisaną sylabą dodają ją do kolejno napotkanych tworząc nowe wyrazy. Zestawy wyrazów znaleźć można w książce "Praca wyrównawcza z dziećmi..."

Łamigłówka sylabowa to bardzo lubiana przez dzieci pomoc, którą można wykonać przy bardzo niewielkim nakładzie. Pomoc może mieć wielkość kartki A5 lub A4. Kartka jest podzielona na 12 części, dwie środkowe z jednej strony kartki to wyraz dwusylabowy podstawowy. Z drugiej strony kartki, na skrzydełkach, które rozcinamy, zapisujemy sylaby, które po przyłożeniu do wyrazu podstawowego zmieniają go w inny. Istotę zabawy najlepiej zobrazują to zdjęcia. Zestawy wyrazów wykorzystanych na zdjęciu: mowa, model, motyl, mole, mewa, mowa, krowa, wymowa, namowa
wada, waza, wata, waga, rada, moda, woda, zawada



Joanna Apanasewicz - nauczycielka edukacji wczesnoszkolnej i języka angielskiego w klasach młodszych i przedszkolu. Pracuje w "Małej Szkole" w Koninie Żagańskim (woj. lubuskie). W swojej pracy wykorzystuje technologie informacyjno-komunikacyjne, które są jednocześnie jej pasją. Uwielbia prace ręczne i wykonuje proste pomoce dydaktyczne przy wykorzystaniu prostych przedmiotów z otoczenia.

Reakcje:

9 komentarze:

Dziękuję za podzielenie się pomysłami! :-)

Genialne, po prostu genialne :-)

My jesteśmy na początku tej drogi ale nie jest ona usłana cierniami, bo ja tez uważam, że nauka czytania może być przyjemna interesująca i wciągająca wręcz. Pozwolę sobie podzielić się pomysłem na zajęcia, które ostatnio robiłam z córką: http://ed.bexlab.pl/wybredne-misie-koala/11332/

Wrzuciłam dziś link do tego wpisu na grupę darmowe pomoce logopedyczne na fejsie. Jest to jeden z najchętniej lajkowanych i udostępnianych postów, jakie mamy w tej grupie! (62 lajki i 4 udostępnienia). Gratuluję i dziękuję szczególnie za pomysł ze szpatułkami!

(te liczby to w ciągu pierwszych pięciu godzin - zapomniałam napisać).

Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

super, wykorzystam pomysły na pewno w tym roku z zerówką :)

Prześlij komentarz