Ta zabawa łączy czytanie, pisanie, ortografię i… emocje. Bo słowo ułożone przez koleżankę lub kolegę to zupełnie inny poziom motywacji!
Szpatułki laryngologiczne mogą mieć różne zastosowanie. Jest to tani sposób na urozmaicenie lekcji plastyki czy techniki. Do wykonania zegarów potrzebne są patyczki i elementy do wycięcia, które podkreślą i uatrakcyjnią wygląd zegara i.....macie gwarancję, że każdy zegar będzie wyjątkowy i niepowtarzalny.
Wiosna to czas zakładania klasowych hodowli: fasoli, cebuli, rzeżuchy czy owsa. Można uczynić to w tradycyjny sposób np. w doniczce lub wykorzystać inwencję twórczą dzieci. Co potrzebujemy? Pojemnik (w przypadku mojej klasy wykorzystałam pojemniki na ciasto - z jednego pojemnika powstały dwa ogródki), szablony domków, waciki lub watę, ziarna owsa, folię do laminacji i laminarkę. Pokolorowany i wycięty przez dziecko domek laminujemy, przyklejamy do pojemnika. Następnie dno pojemnika wyścielane jest wacikami i na to ziarno owsa. Tym sposobem na parapecie klasowym tworzy nam się wystawa ogródeczków, które w niedługim czasie się pięknie zazielenią. Szablony wykorzystane do stworzenia ogródków pochodzą ze strony JaNauczycielka.com
Znamy dobrze zabawę w bingo, ale tym razem będzie to bingo inaczej. Potrzebujemy tabliczki suchościeralne lub kartki włożone w foliowe koszulki oraz pisaki do tabliczek.
![]() |
| Obraz wygenerowany przez AI |
· szybko
się rozpraszają, nie kończą zadań, zapominają polecenia, co powoduje trudności
w nauce; gorzej
radzą sobie z emocjami – łatwiej się frustrują, nie
zawsze słuchają innych, przerywają rozmowy, mogą mieć trudności w zabawie
zespołowej; trudniej
im odnaleźć się w nowych sytuacjach, szybciej się zniechęcają.
Dlatego
warto wspierać rozwój uważności u dzieci poprzez ćwiczenia skupienia, zabawy
wymagające koncentracji i spokojne, uporządkowane środowisko nauki.
Oto kilka propozycji ćwiczeń, które można wykorzystać podczas codziennych zajęć jako przerwy śródlekcyjne lub jako zajęcia z edukacji społecznej, ruchowej
Jestem robotem, kotem, detektywem….
Celem jest rozwijanie uważności ruchowej,
koncentracji w świadomości ciała poprzez wolne, kontrolowane ruchy.
Przebieg:
Wyjaśnij
dzieciom, że będą ćwiczyć uważność poprzez uważne poruszanie się. Będą
wcielać się w robota, kota lub detektywa lub inne postaci – każda z tych
postaci porusza się w specyficzny sposób w bardzo wolnym tempie. Dzieci mają
zwracać uwagę na każdy ruch: jak stawiają stopy, jak układają ręce, jak
oddychają. Do ćwiczenia można włączyć
narrację, np.
Chodzenie
jak robot – ruchy
mechaniczne ,powolne, mechaniczne, każdy krok jest precyzyjny.
Chodzenie
jak kot - cicho, delikatnie, płynnie.
Chodzenie jak detektyw – ostrożnie, badając otoczenie, rozglądając
się uważnie.
Podsumowanie: Usiądźcie w kręgu i porozmawiajcie o doświadczeniu:
Cel: uspokajanie emocji.
Przebieg:
3. Chmurki myśli (2-3 minuty)
Cel: rozpoznawanie i
odpuszczanie myśli.
Przebieg:
Odkrywamy
świat dotykiem
Cel: rozwijanie zmysłu dotyku i
koncentracji.
Przebieg:
Pajączek na ręce
Cel: uważność na dotyk i ruch.
Przebieg:
Dorota
Dankowska , nauczycielka edukacji wczesnoszkolnej w Szkole Podstawowej z
Oddziałami Integracyjnymi nr 5 im. Gryfitów w Słupsku
http://dorotadankowska.pl/, http://d-klasa.blogspot.com/
Matematyka może być nie tylko nauką, ale także świetną zabawą, zwłaszcza gdy angażuje uczniów w aktywne działania. „Mnożenie na kartach” to dynamiczna gra, która pomaga utrwalić tabliczkę mnożenia w ciekawy i angażujący sposób.
Gry planszowe to nieoceniona pomoc dydaktyczna właściwie na wszystkich lekcjach, ale także w terapii i podczas zajęć specjalistycznych. Nasza propozycja dotyczy gry, która z pewnością uatrakcyjni i przybliży tematykę związaną z "Dniem Kolorowej Skarpetki" i Dniem Zespołu Downa.
Czy jedna prosta zabawa może trenować pamięć wzrokową, koncentrację, liczenie, percepcję i motorykę dłoni? TAK!
Podziel dzieci na trzy zespoły. Dziecko z każdego zespołu biegnie do kartki umieszczonej z tyłu klasy, wybiera iloczyn i biegnie wpisać wynik w odpowiednie pole na kratownicy wiszącej na tablicy.
Zabawa może być powtarzana wielokrotnie, nigdy się nie znudzi, a iloczyny dzięki emocjom, ruchowi szybciej zostaną zapamiętane. Należy dostosować iloczyny do opracowanego materiału, a wcześniej bawić się konkretami.
https://docs.google.com/document/d/1Wtg-9MOlu9IHpPXD5kQ_O6tK3tQpnciws9M8Urz9feA/edit?tab=t.0
Czy można uczyć czytania bez nudy? Można – wystarczy kartka w kratkę i dwa mazaki.
„Kolorowy potwór” Anny LIenas, to opowiadanie o potworze, któremu pomieszały się wszystkie emocje. Potwór nie potrafi sobie z nimi poradzić. Nie wie co czuje. Dzieci próbują mu pomóc. W ten sposób uczą się nazywać uczucia. W sprzedaży jest już druga część „Kolorowy potwór. Doktor od emocji”. Tutaj potwór ma dla dzieci zestaw do regulacji emocji. Pomaga im rozpoznać i oswoić emocje oraz rozwiązać trudne problemy emocjonalne. W mojej klasie zadziałało. Co robiliśmy? Zaraz po przeczytaniu tej książki omówiliśmy emocje. Później zrobiliśmy z rolek po papierze- kolorowe potworki. W dostępnym miejscu stoi lusterko. Dzieci chętnie tam się przeglądają i symbolicznie rozpoznają swoje emocje. Później wkładają patyczek ze swoim imieniem do słoiczka z właściwą, rozpoznaną wcześniej w lustrze emocją. Ważne dla mnie jest też to, że dzieci w klasie nauczyły się podglądać te słoiczki i reagują na to, co się w nich znajduje. Gdy okaże się, że ktoś jest smutny lub zły natychmiast próbują z nim porozmawiać lub po prostu „pobyć przy nim”, pocieszyć. Dzieci wykonały też ciekawe prace plastyczne, na kolorowym tle przykleiły paski z zapisanymi informacjami o rzeczach i sytuacjach, które wpływają na ich emocje.
Wykonaliśmy prosty eksperyment. Zbudowaliśmy z klocków miasto. Zaznaczyliśmy ujęcie wody pitnej dla miasta. Za miastem utworzyliśmy dzikie wysypisko śmieci - na ręczniku papierowym narysowaliśmy mazakami kropki. Te kropki spryskałam płynem dezynfekującym. Uczniowie obserwowali, czy barwna plama (nasze dzikie wysypisko ) dotrze do ujęcia wody pitnej. Eksperyment wywołał ogromne emocje. Uczniowie byli zaskoczeni, jak szybko zanieczyszczenia dotarły do ujęcia wody pitnej.
Dorota Dankowska , nauczycielka edukacji wczesnoszkolnej w Szkole Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 5 im. Gryfitów w Słupsku http://dorotadankowska.pl/, http://d-klasa.blogspot.com/
Zabawa może być przeprowadzona z wykorzystaniem ilustracji lub przedmiotów. Dobrze, żeby w jej przygotowanie zaangażowały się dzieci, które przyniosą potrzebne rekwizyty.
Na dywanie rozkładamy rekwizyty. Dzieci wędrują pomiędzy nimi i klaszcząc dzielą ich nazwy na sylaby. Na sygnał nauczyciela ustawiają się poza dywanem. Nauczyciel korzystając z aplikacji online https://pl.piliapp.com/random/dice/ losuje ilość oczek, które reprezentują ilość sylab w nazwie rekwizytu. Dzieci muszą jak najszybciej stanąć obok rekwizytu, którego liczba sylab zgadza się z liczbą oczek wylosowanej kostki.
W ten sam sposób można bawić się dzieląc nazwy na głoski.
Uwielbiam pracę z lekturą. Każda lektura, to w mojej klasie taki mini projekt, który wyzwala morze kreatywności. Dzisiaj napiszę o jednej z moich ulubionych książek dla dzieci "Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek" Justyny Bednarek. Lektura tak bardzo przypadła dzieciom do gustu, że niektóre z nich sięgnęły po kolejne książki tej autorki. To ogromny sukces czytelniczy.
1. Od czego zaczęliśmy?
Od sprawdzenia, ile osób książkę przeczytało, ile jeszcze czyta, a ile w ogóle nie zaczęło czytania.
2. Zaczynamy od wrażeń po przeczytaniu książki, swobodnego mówienia o tych wrażeniach. Siadamy w kręgu i każdy może powiedzieć, co chce, na temat przeczytanej lektury. Nie oceniamy. Takie gadanie na dywanie.
3. Poznajemy autorkę i jej twórczość. Tworzymy metryczkę książki . Ważne jest, aby dzieci potrafiły w swoich egzemplarzach odnaleźć stosowne informacje, takie jak autor, ilustrator, wydawnictwo, rok wydania. Nigdy nie podaję gotowców.
4. Zabawy mówione - koło fortuny z różnymi pytaniami związanymi z lekturą oraz rozmaite ćwiczenia interaktywne: krzyżówki, uzupełnianki itp. ( znalezione w sieci). Dzieciaki bardzo je lubią.
5. Czytanie ze zrozumieniem. Dzieci otrzymują krótki tekst napisany na podstawie lektury ( jest do pobrania w prezentacji wiodącej) i na bazie tego tekstu odpowiadają na pytania. Wyszukują odpowiednie informacje, zaznaczają. Sprawdzają poprawność.
8. Tworzymy animację filmową. Uczniowie dzielą się zadaniami. Jedni rysują postaci, inni zajmą się animacją w programie Scratch. Zespoły wybierają sobie przygodę jednej skarpetki. Potem wszystkie części wykorzystując darmowy rejestrator programu zgrywamy jako filmiki i łączymy w całość.
Powstał cudowny filmik komiksowy. Można obejrzeć go TUTAJ.
9. Piszemy listy - Pracują w zespołach dwuosobowych. Wybierają sobie skarpetkę. Rysują jej portret, następnie w jej imieniu redagują list do siostry, która została w koszu na brudną bieliznę.
Listy odczytywane zostały na forum klasy, ja nagrałam. Mamy fantastyczny materiał filmowy. Wszystko tworzone przez dzieci na lekcji bez moich poprawek TUTAJ
11. Oczywiście w projekcie nie mogło zabraknąć skarpetkowej matematyki i kodowania. Zadania uwzględniłam w prezentacji wiodącej.
Praca z lekturą wcale nie musi być nudna i opierać się wyłącznie na kartach pracy, testach itp. Zachęcam.
Dorota Dankowska , nauczycielka edukacji wczesnoszkolnej w Szkole Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 5 im. Gryfitów w Słupsku http://dorotadankowska.pl/, http://d-klasa.blogspot.com/
Nauka alfabetu wcale nie musi być nudna. Po nauce właściwego odczytywania liter w alfabecie przychodzi czas na pamięciowe opanowanie ich kolejności. Zawsze najlepsza jest zabawa, bo dzieci uczą się przy okazji gry, nie zauważają, że już prawie potrafią wymienić wszystkie litery w kolejności.
Czy wiecie, ze 17 lutego obchodzimy Dzień Kota? Święto przywędrowało do nas z Włoch i cieszy się coraz większą popularnością w Polsce. Z każdym rokiem przybywa działań, projektów, wydarzeń związanych z tym niecodziennym świętem.
Dziś matematyczna propozycja z okazji Dnia Kota:
Często pomijamy tematy przemijania i starzenia się. Są to tematy bardzo trudne, aczkolwiek bardzo ważne i należy rozmawiać o nich z uczniami. Starzejemy się i jest to nieuniknione. W czasach, kiedy króluje reklama młodości, zapomina się o starości, zapomina się również o tym, że dzieci należy uczyć rozumienia ludzi starszych oraz szacunku dla nich. Często widuję obrazki babć i dziadków noszących za wnukami tornistry, stojących w autobusie, kiedy ich wnuki siedzą. Dlatego postanowiłam poruszyć ten problem przy okazji pracy z lekturą. Idealnie do tej tematyki pasuje baśń H. Ch. Andersena pt. "Bzowa Babuleńka".
Przygotowałam mini projekt dla uczniów klasy pierwszej, w którym oprócz omawiania treści baśni, jej myśli przewodniej poruszam problem przemijania i ważnej roli wnuka w tym procesie.
W obrębie tego projektu uczniowie poznają etapy rozwoju człowieka oraz tworzą kampanię reklamową pod hasłem "Szanuj babcię, szanuj dziadka", przygotowują prezenty dla swoich babć i dziadków
w postaci "Drzewa wspomnień".
Działania projektowe zawarłam w poniższej prezentacji. Mam nadzieję, że zainspiruję.
Jak zrobić uczniom ciekawy test i otrzymać wyniki? Wystarczy założyć darmowe konto nauczyciela w portalu Quizziz.
